Główną bohaterką utworu jest Joanna Lipska, córka zmarłego nauczyciela, kiedyś bardzo poważanego. Wraz z bratem Mieczysławem, po śmierci ojca, żyją bardzo biednie. W końcu Joanna otrzymuje propozycję pracy, miałaby zostać korepetytorką. Jest bardzo szczęśliwa, z dnia na dzień promienieje, gdy nagle ma pojawić się w sądzie.
To krótkie opowiadanie, czy też nowela, ukazuje obecny w pozytywizmie program pracy u podstaw i walkę z germanizacją i rusyfikacją. Praca u podstaw dotyczy niesienia oświaty klasom najbiedniejszym.
Styl Orzeszkowej jest tak niesamowity, że nie można przestać czytać nowelki. Strony niezauważalnie przewracałam. Opisy nigdy nie nudzą, zawsze zainteresują czytelnika. Tu właśnie obecny jest ów kunszt pisarki, gdzie potrafi ona stworzyć dzieło nietuzinkowe, istny bestseller (jak dla mnie).
Nie miałam okazji czytać jeszcze czegokolwiek autorstwa Elizy Orzeszkowej, co by mi się nie spodobało. Może więc wydawać się, że ta opinia jest bardzo subiektywna. A może po prostu ta pisarka jest tak dobra?
Również bardzo lubię Orzeszkową, choć nowelki często smutnie się kończą.
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twoją stanowczość w czytaniu lektur.
Jeszcze raz wszystkiego dobrego!
Tematyka jakoś mnie nie przekonuje, ale skoro według ciebie styl tej autorki jest niesamowity to może sięgneł ;D
OdpowiedzUsuńJa jakoś nie mogę się przekonać do stylu Orzeszkowej i po prostu zasypiam już po 3-4 stronach. Ogólnie drażnią mnie opisy przyrody w jakichkolwiek książkach, więc po "Nad Niemnem" mam nie miłe wspomnienia. Spróbuję przeczytać tę nowelkę, bo w sumie długa nie jest, a może pozwoli mi inaczej spojrzeć na twórczość autorki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
A mi tytuł A.B.C. kojarzy się przede wszystkim z rewelacyjną powieścią Agathy Christie ;)
OdpowiedzUsuń