Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picoult J.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picoult J.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 listopada 2013

"Dziewiętnaście minut" J. Picoult

Dziewiętnaście minut to niewiele czasu. Wystarczy go akurat na drobne czynności. Można jednak sprawić, by owe dziewiętnaście minut nigdy nie zniknęły z ludzkiej pamięci, a zawsze były symbolem zemsty. 

Peter Houghton, siedemnastoletni uczeń Sterling High, przez wiele lat był obiektem kpin i szykan ze strony swoich rówieśników. Już od najmłodszych lat, z powodu swojej empatycznej i bardzo wrażliwej natury, traktowany był gorzej od innych. Nawet jego starszy brat, należący do elity, nie okazał mu dobroci, zaś najlepsza przyjaciółka lat przedszkolnych, Josie, w końcu się od niego odwróciła, by dołączyć do "gwiazd" Sterling High.

Pewnego dnia dochodzi do masakry. W dzięwiętnaście minut Peter mści się na rówieśnikach i zmienia tym samym życie wielu mieszkańców spokojnego dotąd miasteczka. Pochwycony ma stanąć przed wymiarem sprawiedliwości.

czwartek, 14 marca 2013

"Czarownice z Salem Falls" J. Picoult

Nie przypuszczałam, że tak szybko sięgnę po jakąkolwiek powieść Jodi Picoult. To nie tak, żebym miała jakąś awersję do pisarki. Po prostu mój stosik książek nie uwzględniał tego, że wzrośnie o tę pozycję. Jak do tej pory miałam okazję czytać jedynie "Bez mojej zgody". Książka podobała mi się, ale nie do końca spełniła wszystkie moje oczekiwania. Tym razem, na szczęście, było lepiej. 

Jodi Picoult to amerykańska pisarka, ur. 1966r. Trzy powieści autorki znalazły się na listach bestsellerów. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book za całokształt twórczości. Jej powieści zostały przetłumaczone zostały już na 30 języków. Jest znana przede wszystkim z tego, że jej książki poruszają istotne problemy, rozstrzygane niejednokrotnie na sali sądowej. 

Owej schematyczności nie brakuje też w recenzowanej przeze mnie książce. Mamy tutaj walkę z uprzedzeniami, czyli problem społeczny, no i mamy też rozprawy sądowe. Pojawia się jednak również coś innego - czarna magia.

piątek, 11 maja 2012

"Bez mojej zgody" J. Picoult


Któż teraz nie zna słynnej Jodi Picoult, której książki dotykają takich codziennych problemów? Kto choćby nie kojarzy jej nazwiska wśród nas - moli książkowych? Zdaje się, że nawet nie mając do czynienia z jakąkolwiek książką Picoult - specyfika utworów jest nam znana. 

Takie odczucia towarzyszyły także mi. Doskonale wiedziałam, czego mam się spodziewać po tej książce. Mój zmysł czytelniczy idealnie podpowiadał mi w jakim nastroju jest utrzymana ta pozycja. I mimo tego, że byłam świadoma nawet zakończenia, i tak sięgnęłam po lekturę. 

Warto zacząć od tego, że ja nie zaczęłam tak, jak powinnam. Najpierw obejrzałam film, który bardzo mną poruszył. Potem, gdy wystawiałam mu ocenę na filmwebie, o ile dobrze to pamiętam, natknęłam się na komentarze. Nigdy się tam nie udzielam, ale czasem czytam, jakie odczucia mają inni.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...