czwartek, 29 stycznia 2015

"Zbuntowana" V. Roth

"Zbuntowana" to kontynuacja "Niezgodnej", której tu nie opisałam.. W pierwszej części trylogii poznajemy  16-letnią Tris Prior, która podczas testu przynależności dowiaduje się, że jest Niezgodna, posiada cechy kilku frakcji, a tym samym, nigdzie nie pasuje. Podczas ceremonii dokonuje wyboru, który zaskakuje wielu, w tym jej rodziców. 

[SPOILER PIERWSZEJ CZĘŚCI]
Tris postanawia opuścić frakcję swoich rodziców - Altruizm - i dołączyć do Nieustraszonych - całkowitego przeciwieństwa. O ile w Altruizmie cechowano się wyłącznie niesieniem pomocy innym, siebie traktowano jako narzędzie, które pomoc daje, o tyle w Nieustraszoności działa się pod wpływem emocji.
W pierwszej części nasza bohaterka musi udowodnić, że nadaje się do nowej frakcji. Czeka ją dużo szalonych i niebezpiecznych zadań. Jednak oprócz testu Nieustraszoności, dzieje się jeszcze coś. Ktoś bawi się symulacjami, zmuszając ludzi do mordu. Giną rodzice Tris. Frakcje zaczynają się jeszcze bardziej dzielić, a do głosu nawet dochodzą bezfrakcyjni, którzy wcześniej traktowani byli niemal jak powietrze. 
[SPOILER]

W tym momencie, kiedy bezfrakcyjni zaczynają coś knuć, rozpoczyna się druga część. Tris staje pomiędzy wyborami, które wpłyną nie tylko na jej związek z Tobiasem czy przyjaźnie, ale również na jej życie i życie innych ludzi. Rozpoczyna się wielka wojna,
ucieczka przed śmiercią i dążenie do prawdy. Bohaterowie pokazują swoje drugie oblicze i okazuje się, że nie każdy jest tak dobry lub zły, jak to na początku się wydawało. 

Pierwszą część czytało mi się świetnie. Od lektury nie mogłam się oderwać, niemal połknęłam ją w całości. Spodziewałam się, że kontynuacja podziała na mnie w podobny sposób. Niestety myliłam się. "Zbuntowaną" czytałam i czytałam i czytałam... Ciągnęło mi się to bardzo. Nie mogę powiedzieć, żeby kontynuacja była tragiczna oraz, że nic się nie działo, bo byłoby to kłamstwo. Cały czas coś się działo, jednak dla mnie było nieco nudno. Mam nadzieję, że ekranizacja będzie lepsza :)

Książka jest dobra i jeżeli pierwsza część była dla nas średnia, to w drugiej raczej nie znajdziemy nic ciekawszego i lepiej sobie ją odpuścić. Ja sięgam po trzecią część z nadzieją, że będzie w niej coś, co złapie mnie za serce. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A Ty, co o tym myślisz?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...